archiwum - 11 - kwiecień

 
 

Muzyka bez granic

„Muzyka bez granic” pod takim właśnie hasłem odbyła się tegoroczna wymiana dzieci i młodzieży ze Żmigrodu z niemiecką szkołą GHS w Grötzingen. 21 marca czternastoosobowy zespół muzyczny prowadzony przez Krzysztofa Szuberta wyruszył do oddalonego o ponad 800 kilometrów Grötzingen w Niemczech. W skład zespołu wchodzą przede wszystkim uczniowie Szkoły Podstawowej w Żmigrodzie, uczniowie gimnazjum im. M. Rataja jak również rawickiego Technikum Budowlanego.
Przygotowania do tegorocznej wymiany rozpoczęły się już w październiku 2010 roku. Jak sama nazwa wskazuje tematem przewodnim spotkania polskiej i niemieckiej młodzieży miała być muzyka. Zespół wokalno - instrumentalny „Huba Bubba Band” przygotował więc na tę okazję godzinny koncert, składający się z utworów wykonywanych w różnych językach. Aby urozmaicić występ przygotował także dwa tańce. Przez prawie sześć miesięcy grupa młodych muzyków spotykała się kilka razy w tygodniu aby perfekcyjnie przygotować swój występ. Aby bez problemu porozumieć się ze swoimi rówieśnikami uczęszczali oni także na zajęcia języka niemieckiego prowadzone przez Monikę Szubert.
Po wielomiesięcznej pracy nadszedł dzień wyjazdu. Młodych muzyków bezpiecznie na miejsce zawieźli Zbigniew Grygielewicz (dla wtajemniczonych Huba Bubba) oraz Tomasz Mazurek. Po 10 godzinach jazdy pełnej wrażeń, śpiewu i śmiechu w końcu doszło do spotkania z niemieckimi kolegami. Aby poznać się lepiej i przełamać pierwsze lody zaraz po przyjeździe przeprowadziliśmy kilka zabaw integracyjnych. Zabawa była przednia.
Każdego dnia w godzinach przedpołudniowych trwały próby, do mającego odbyć się 25 marca koncertu z okazji dnia wiosny. Kilka utworów zostało zaplanowanych do wykonania z chórem szkoły niemieckiej. Dlatego tez cały tydzień ćwiczono wspólny śpiew. Popołudniami także nie było czasu na odpoczynek. Każdego dnia czekały nas inne atrakcje zaplanowane przez Sigrid Köster, byłą wicedyrektor niemieckiej szkoły odpowiedzialną za tegoroczną wymianę. Podczas wizyty w Grötzingen zostaliśmy zaproszeni do miejskiego ratusza, gdzie przyjął nas zastępca burmistrza pan Fischer. Następnie udaliśmy się na zwiedzanie przemiłego miasteczka jakim jest właśnie Grötzingen. W Niemczech zadbano także o nasz rozwój kulturalny. W trzecim dniu naszej wymiany mieliśmy okazję zwiedzić wystawę zatytułowaną „Kultura Epoki Kamienia”. Po jej obejrzeniu mogliśmy własnoręcznie wykonać sakiewki ze skóry, co okazało się świetną zabawą. Kolejną rozrywką jaką nam zapewniono był czas wolny w Młodzieżowym Domu Kultury w Durlach. Początkowo planowany na dwie godziny pobyt w tym centrum przeciągnął się do czterech, a i tak trudno było wszystkich oderwać od zabawy. Grając w piłkę nożną, skacząc na trampolinie, wisząc na trapezie, grając w piłkarzyki lub w bilarda czas mijał niesamowicie szybko. Nie tylko dzieci świetnie się bawiły ale ich opiekunowie także. Ponieważ szkoła w Grötzingen ma swój własny basen nie mogło więc zabraknąć szaleństw w wodzie. Przyjęcie wodne, przygotowane przez organizatorów, było więc kolejnym strzałem w dziesiątkę. Na zakończenie przygotowano jeszcze dyskotekę w szkolnej piwnicy, i jak to często z dyskotekami bywa rozpoczęła ona falę ogromnego smutku i płaczu związanego z powrotem do domu. Na pocieszenie po rozłące z nowymi przyjaciółmi odwiedziliśmy jeszcze w drodze powrotnej Muzeum Techniki w Sinsheim, gdzie można było nawet wejść do wnętrza kilku samolotów.
Zanim jednak o bardzo smutnym powrocie do domu to warto jeszcze wspomnieć o przebiegu wspólnie przygotowanego koncertu. Krótko mówiąc wszystko wyszło idealnie. Zaśpiewaliśmy, zatańczyliśmy i zagraliśmy tak „jak jeszcze nikt inny w tamtejszej szkole”. Takie właśnie słowa padały po naszym występie dla niemieckiej szkoły. Nauczyciele, rodzice i inni zaproszeni goście byli pod wrażeniem umiejętności polskiej ekipy. Czy rzeczywiście tak jest będzie można przekonać się samemu, ponieważ „Huba Bubba Band” zagra także w Żmigrodzie.
Tydzień spędzony w Niemczech okazał się niesamowitym przeżyciem dla wszystkich uczestników wymiany. Zatarły się różnice językowe, wiekowe czy kulturalne. Zawiązały się nowe kontakty, przyjaźnie. Niemieckie rodziny okazały się wspaniałymi gospodarzami dla polskich gości. Dlatego też tak trudno było się wszystkim rozstać. Łzy płynęły jeszcze długo po wyjeździe z Grötzingen. Podobno wszystko się musi kiedyś skończyć. Jednak w przypadku naszej współpracy nie jest to prawdą. Za nami 11 lat wspólnej pracy a przed nami, jak się zapowiada kolejne, ponieważ już dziś planujemy rewizytę w Polsce naszych przyjaciół z Niemiec.
Pisząc o powodzeniu naszej wymiany trzeba wspomnieć o wsparciu jakim dla takich właśnie działań jest Polsko-Niemiecka Fundacja Wymiany Młodzieży, która sfinansowała część kosztów naszego wyjazdu. Podziękowania kierujemy także do sponsorów, którzy wykazali się dużą hojnością. Składając podziękowania nie powinnam zapomnieć o głównych bohaterach tego wyjazdu, czyli naszej czternastce. JESTEŚCIE SUPER.

Monika Szubert

[PANEL PRAWY]
 
w numerach archiwalnych

na stronie www
 
 
Wiadomości Żmigrodzkie
rss wykonanie
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług, personalizacji reklam i analizy ruchu. Informacje o sposbie korzystania z witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Korzystając z tej strony, wyrażasz na to zgodę.