archiwum - 11 - maj

 
 

ULKS ŻOK Żmigród w III lidze

Sukces. Tak najkrócej można skomentować wyczyn tenisistów stołowych ze Żmigrodu. Od początku sezonu cel był jeden: awans do III ligi. Tym większe uznanie dla zawodników i trenera żmigrodzkiego zespołu za determinację i wiarę od początku w osiągnięcie swojego sportowego marzenia.
Krzysztof Przybylski na tegorocznym Balu Sportowca dostał wyróżnienie w kategorii trener roku 2010. Ten wybór był jak najbardziej słuszny co potwierdzają jego najnowsze osiągnięcia. -Cieszę się z tamtego wyróżnienia, i jeszcze bardziej z obecnego awansu. Chciałbym jednak zaznaczyć, że to nie tylko moja zasługa. Tworzymy zespół i bez wzajemnego wsparcia nie bylibyśmy w tym miejscu co dzisiaj. Awans do III ligi był poprzedzony udanym sezonem, w którym ULKS zajął wysokie drugie miejsce premiowane grami barażowymi o wyższa ligę. Po ogłoszeniu przez Wydział Rozgrywek DOZTS Wrocław terminarzu takich gier ligowych na Dolnym Śląsku było jasne, że ze żmigrodzką ekipą w szranki o awans stanie drużyna MLKS Sudety Międzylesie (grupa wałbrzyska). Pierwsza bitwa, w której biała piłeczka niczym pociski na froncie śmigała nad siatką odbyła się w Żmigrodzie 7 maja. Po spotkaniu tego samego dnia na stronie internetowej Międzylesia pojawiła się następująca informacja: „...W pierwszym meczu barażowym nasza drużyna przegrała z drużyną ULKS ŻOK Żmigród 10:5. Mecz był wyrównany, jednak tego dnia drużyna gospodarzy okazała się lepsza...”. Pierwszy krok do awansu został zrobiony. Kolejny miał miejsce na terenie rywala siedem dni później. Decydująca potyczka była już bardziej zacięta. Od samego początku do samego końca żadna z ekip nie potrafiła przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Mecz zakończył się wynikiem 9:9. W tym przypadku remis dla ULKS-u ŻOK Żmigród oznaczał wielką radość, bo Rafał Nowacki, Aleksander Przybylski, Michał Kupczyk i Tomasz Tomaszewski awansowali do III ligi. Tomasz Tomaszewski zapytany o przyszłe losy drużyny podczas bardziej wymagającego sezonu odpowiedział: - Chcemy pokazać swoją wartość i wiemy, że stać nas na dobre wyniki. Jesteśmy dobrej myśli, że utrzymamy III ligę w Żmigrodzie.
Każdy zawodnik czy to na poziomie amatorskim czy profesjonalnym staje do walki z przeciwnikiem i chce wygrać. Zwycięstwo i emocje jemu towarzyszące są solą sportu. Życzymy aby w sezonie 2011/2012 wszystkie mecze tenisistów były ucztą dla sportowego podniebienia.

Mirosław Kłopotowski

[PANEL PRAWY]
 
w numerach archiwalnych

na stronie www
 
 
Wiadomości Żmigrodzkie
rss wykonanie
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług, personalizacji reklam i analizy ruchu. Informacje o sposbie korzystania z witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Korzystając z tej strony, wyrażasz na to zgodę.