Zaobserwowano
1 stycznia Anno domini 2012 - miejska Biedronka zamyka swoje podwoje! Można rzec: świat się kończy, że zamykają się Biedronki. My z dobrze poinformowanych źródeł wiemy, że warunki sanitarne i bezpieczeństwa w sklepie znajdującym się w piwnicy były nie do zaakceptowania, stad wymówienie umowy. Ale, ale...gdzie teraz zrobimy szybkie zakupy podczas powrotu z pracy, gdzie kupimy suszoną żurawinę na przegryzkę do TV, gdzie znajdziemy oryginalny portugalski serek na niezapowiedzianą wizytę przyjaciół? Ano trochę dalej, niestety.
Ponadto opinię publiczną, jak co roku, poruszyły nominacje i zwycięzcy Smoków Sukcesu 2012. Nie oprę się własnym obserwacjom na ten temat. Otóż kapituła uwijała się jak mogła, ale jakby nie dostrzegła najbardziej spektakularnego sukcesu minionego roku - młodej żmigrodzianki Dagmary Ziober. Daga Ziober jest modelką, rozpisuje się o niej cały świat ( nie tylko modowy), robi niezwykłą karierę, łącząc to z nauką. A w Żmigrodzie o niej cisza. Tak więc mój prywatny Smok nad Smoki przyznaję Dagmarze Ziober. Szanowna Kapituło, może tak poszerzyć skład o sześć kobiet, wtedy znakomicie miałyby się parytety i na pewno zauważony zostałby sukces Dagmary! Do refleksji!
Jeśli chodzi o sam Bal Smoka, to był godny i uroczysty. Co prawda wśród fantów zabrakło w tym roku bażantów i dzika ( ustrzelonych), ale było całe mnóstwo innych ciekawych podarków od sponsorów. Goście dopisali, ponadto co najważniejsze nasza lokalna tradycja zakorzeniła się w styczniowym kalendarzu na dobre. Bo cóż piękniejszego może nas spotkać w karnawałowy wieczór niż pięknie ubrane kobiety i wytworni panowie!
Co ponadto zaobserwowaliśmy? Rachityczną zimę ( i dobrze), ruchy przy przebudowie miejskiej kanalizacji ( ostatnio wzdłuż rzeki Sąsiecznicy, patrz: ulica Zielona), początki nowego chodnika w Radziądzu ( pięknie wijący się, równiusieńki, cudeńko) oraz zakończenie kolędy w parafii z przytupem ( miły ksiądz z gitarzystami).