GATKA 4X4
Grupa zapaleńców OFF-RAOD'owch z Krobi i Rawicza, szukając miejsc w których można bezproblemowo uprawiać jazdy błotno-trawersowe natrafiła na wspaniałą żwirownię w miejscowości Gatka. Żwirownia była eksploatowana nieregularnie, w różnych okresach czasu, przeróżnym sprzętem. Wszystkie te czynniki spowodowały, że miejsce to jest wymarzone dla użytkowników prawdziwych samochodów 4x4, motocykli crossowych oraz quadów. Błoto, glina, żwir, ostre zjazdy i podjazdy spowodowały, że postanowiliśmy zorganizować tam rajd.
W rajdzie brało udział 12 samochodów terenowych, dwa motocykle crossowe oraz dwa quady. Zainteresowanych startem było znacznie więcej jednak po przejściu trasy pieszo wielu najtwardszych kierowców zrezygnowało.
Przejazd obejmował 9 pieczątek zawieszonych na drzewach lub na wbitych palach w najtrudniejszych miejscach. Zadaniem załóg było podjechanie do próby i odbicie pieczątki na kartce przyklejonej na wewnętrznej stronie szyby przedniej w samochodach bądź na zbiorniku paliwa w quadach i motocyklach. Całą trasę z kompletem pieczątek przejechało tylko pięć samochodów w czasie od 35 minut do 2h25minut. Quady zdobyły po cztery pieczątki, a motocykle nie dotarły nawet do pierwszej próby. Oczywiście jak to na rajdzie bywa zawiódł także sprzęt. W jednym jeepie ukręciła się półoś i odpadło koło, w mercedesie koleżanka pilot wybiła głową szybę.
Było jeszcze wiele innych zdarzeń których nie sposób opisać.
Podczas całego dnia panowała wyśmienita atmosfera. Każdy mógł skosztować wspaniałej smażonej kiełbaski i,oczywiście jak nie kierował, popić piwkiem. Kiełbasa i piwko zarówno dla kibiców jak i dla załóg była gratis. Informacja o rajdzie rozeszła się błyskawicznie i niezliczone rzesze kibiców odwiedziło w tym dniu Gatkę. Liczba osób przerosła najszczersze oczekiwania organizatorów.
Podsumowując cały rajd nietrudno zauważyć wielkie zainteresowanie jakie wzbudziło owo wydarzenie. Największym sukcesem dla nas jednak jest to, że można zgodnie z prawem potaplać się na obszarach do tego wyznaczonych, a nie bawić się w chowanego ze Strażą Leśną czy Policją. Serdecznie dziękujemy mieszkańcom Gatki za pomoc w organizacji i życzliwość oraz Mirkowi Motwickiemu, Dariuszowi Skibie i Robertowi Lewandowskiemu za przychylność i wydanie zgody na organizację rajdu GATKA 4X4.
Lech Jurkowski