Jacenty Ignatowicz i (nie)ludzkie instrumenty
LiÅ›ciasty Marlin Manson, tak o panu Jacentym Ignatowiczu podczas programu "Mam talent” powiedziaÅ‚ Kuba Wojewódzki.
Spytacie dlaczego liÅ›ciasty? Już mówiÄ™ - bo gra na liÅ›ciu. Pan Jacenty "Å‚amie konwencjÄ™ w różnych stylach muzyki i wykonuje jÄ… solo na instrumencie (jak sam mówi), którego nie wykonaÅ‚ czÅ‚owiek”. Potrafi zagrać na każdym liÅ›ciu melodiÄ™ od klasyki po najnowsze przeboje. Mogli siÄ™ o tym przekonać wszyscy ci, którzy w niedzielÄ™ 25 lipca, zjawili siÄ™ w koÅ›ciele pw. Åšw. Trójcy w Å»migrodzie, gdzie wystÄ™powaÅ‚ pan Jacenty wraz z zespoÅ‚em wokalnym ze Szczyrku. Na ponadgodzinny pokaz prawdziwej muzycznej sztuki przyszÅ‚o sporo osób. Trzeba przyznać, że byÅ‚o co podziwiać i czego posÅ‚uchać. ByliÅ›my Å›wiadkami gry na tzw. pile grajÄ…cej, wspomnianym już liÅ›ciu czy trombicie - ludowym instrumencie dÄ™tym w ksztaÅ‚cie prostej, okoÅ‚o 4 metrowej rury. PiÄ™kna gra, piÄ™kne dziewczyny z zespoÅ‚u w prawdziwych góralskich strojach, to coÅ›, co nie czÄ™sto zdarza nam siÄ™ podziwiać. Jacenty Ignatowicz to czÅ‚owiek orkiestra. GawÄ™dziarz, nauczyciel Å›piewu, muzyk, folklorysta. Twierdzi, że chce ocalić od zapomnienia stare góralskie instrumenty, dlatego opowiada o nich wszystkim, którzy chcÄ… sÅ‚uchać. Jako pierwszy z artystów góralskich powróciÅ‚ do korzeni góralszczyzny i zaczÄ…Å‚ wykorzystywać multanki "czyli naszÄ… PolskÄ… FletniÄ™ Pana”, a także okaryny, piszczaÅ‚ki i bulkotki. WystÄ™p zespoÅ‚u ze Szczyrku i Jacentego Ignatowicza zostaÅ‚ zorganizowany w ramach XVII MiÄ™dzynarodowego Festiwalu Muzyki Kameralnej i Organowej.
Ewa Miedzwiecka