archiwum - 13 - maj

 
 

Spotkanie z poetą


Wtorkowe popołudnie 12 marca 2013, normalny dzień cotygodniowego spotkania. Gdy zebraliśmy się w baszcie czekała nas niespodzianka. Janek, który jest ,,specjalistą” od wyszukiwania ciekawych ludzi zaprosił wrocławskiego poetę Ryszarda Turkiewicza.
Poeta, poezja, to słowa , które nie u wszystkich wywołują pozytywne skojarzenia. Tym razem przekonaliśmy się,że i poeta może być wspaniałym gawędziarzem.
Ryszard Turkiewicz urodził się w Bilczu Złotym na Podolu. Wcześnie musiał, wraz z rodzicami, opuścić rodzinne strony. Wojenna rzeczywistość nie oszczędziła i jego rodziny.
Po II wojnie osiedlili się w Jeleniej Górze, gdzie poeta spędził dzieciństwo i młodość. Po studiach pozostał we Wrocławiu pracując jako bibliotekarz. Wydał cztery tomiki swoich poezji:
On i My w 1992 roku, Kotlina w 2003, Przygody trawy w 2009 i ostatni Jaskinia Werteba. Poezja Turkiewcza to nie wiersze stroficzne,rytmiczne i rymowane zapamiętane ze szkoły podstawowej.
To utwory często zbliżone do prozy do jakiegoś opowiadania zawierającego skróty myślowe.
W utworach zmysł artystyczny łączy się z wnikliwą obserwacją otaczającej rzeczywistości.
Na spotkaniu autor odczytał utwory ze zbiorku ,,Jaskinia Werteba”. Wyjaśnił skąd taki tytuł. Jest to jaskinia gipsowa leżąca w obwodzie tarnopolskim w pobliżu Bilcza Złotego, miejsca urodzenia poety.
Wiersze czytane i interpretowane przez samego autora bardzo pomogły przeciętnemu słuchaczowi w zrozumieniu zamysłu twórcy. W dyskusji kolega Janek bardzo podkreślał, że wszystkie utwory ukazują człowieczy los.
Na zakończenie można było kupić tomik utworów, uzyskać autograf i porozmawiać z panem Turkiewiczem. Właśnie w czasie tej rozmowy okazało się jak nieprzewidywalny jest ,,człowieczy los”, nasza koleżanka ma wspomnienia
z czasów dzieciństwa zbieżne ze wspomnieniami autora. W tym samym czasie chodzili w Jeleniej Górze do tych samych szkół, znają tych samych kolegów i mieli tę samą wychowawczynię.
Spotkanie dostarczyło wszystkim uczestnikom miłych wrażeń a ja na zakończenie pozwolę sobie
zacytować fragment piosenki śpiewanej przez niezapomnianą Annę German:
Człowieczy los nie jest bajką ani snem,
Człowieczy los jest zwyczajnym szarym dniem,
Człowieczy los niesie z sobą żal i łzy
Pomimo to można los zmienić w dobry lub zły......

M.Borkowska

[PANEL PRAWY]
 
w numerach archiwalnych

na stronie www
 
 
Wiadomości Żmigrodzkie
rss wykonanie
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług, personalizacji reklam i analizy ruchu. Informacje o sposbie korzystania z witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Korzystając z tej strony, wyrażasz na to zgodę.