Mówiąc poprawnie
Szanowni Państwo, witam serdecznie w lipcu. To taki miesiąc, w którym teoretycznie powinniśmy być zadowoleni. Wreszcie jest ciepło, prawda? W praktyce jednak częściej narzekamy na przesadne upały. Przestańmy to robić; tak po prostu. Cieszmy się, ponieważ letnia pogoda sprzyja wielu przyjemnym rzeczom. Chwyćmy w dłonie najnowszy numer „Wiadomości Żmigrodzkich”, wyjdźmy w plener i nauczmy się kolejnych ciekawostek z zakresu poprawnej polszczyzny.
Niniejszy artykuł upłynie pod patronatem litery „n”. Nie wiedzieć czemu słowa rozpoczynające się na tę właśnie literę, często wzbudzają trudności. Nie chodzi mi bynajmniej o pisownię łączą i rozdzielną z „nie-„ na początku (jest to swoją drogą obszerne zagadnienie, które z pewnością jeszcze poruszę.). Dzisiaj chciałabym skupić się na kilku słowach:
na pewno, naprawdę, naprzeciwko, na niby, na co dzień, naraz/ na raz, na razie.
Jak najskuteczniej zapamiętać, że
na pewno piszemy osobno, a
naprawdę razem?
1) Na pewno pisze się na pewno osobno, a naprawdę pisze się naprawdę razem.
2) Przesadna pewność dzieli, a prawda zawsze łączy ludzi.
Cóż więcej dodać w tym temacie? Te dwa wyrazy często są ze sobą zestawiane na zasadzie kontrastu. Pamiętajmy, że są pisane w sposób odmienny. Polecam wizualizację słów. Zapisanie dwóch wersji słowa na kartce często pomaga niektórym osobom; w moim przypadku jest podobnie. Czy „na prawdę” wygląda dobrze? W żadnym razie!
Naprzeciwko - słowo to występuje dwojako: w postaci przyimka („Mieszkać naprzeciwko stacji kolejowej.”) lub przysłówka („W domu naprzeciwko się pali.”) Proszę sobie wyobrazić, że wskazujemy na pewien kierunek, a kierunki zapisujemy łącznie. Gdybyśmy zapisali to jako „na przeciwko”,to czym po „odcięciu” „na”, stałoby się słowo „przeciwko”? Na pewno nie tym, czym chcemy, aby było.
Na niby - mówimy tak o czynności udawanej. Nie mam pojęcia, jak zapamiętać ten przykład. Z pewnością napisany łącznie („naniby”) nie wyglądałby dobrze, za dużo „n” występuje w swoim sąsiedztwie. Po prostu trzeba zakodować poprawną wersję.
Na co dzień - w ilu to wariantach mogliśmy się już spotkać z tym wyrażeniem! Nacodzień, na codzień i wreszcie - na co dzień. Ostatni zapis jest jedynym poprawnym i nie dajmy sobie wmówić, że mogłoby być inaczej. Jeśli natomiast mówimy, że wykonujemy coś
codziennie, to wtedy zapisujemy już to słowo jako jedno.
Naraz czy na raz? Uwaga, obie formy są poprawne! Wszystko zależy od kontekstu użycia. Naraz - znaczy to tyle co nagle, niespodziewanie; ale także jednocześnie, razem, w tym samym czasie. Na raz - na jeden raz.
Na razie - póki coś się nie zmieni. W środowisku młodzieżowym często stosuje się to wyrażenie na pożegnanie. W każdej z sytuacji, powinniśmy przyjąć zapis oddzielny.
Wierzę, że
na pewno zapamiętają Państwo wszystkie z podanych przykładów.
Naprawdę nie są to trudne zagadnienia, a z pewnością można je wykorzystać
na co dzień.
Na razie pozostaje mi się pożegnać (i nie mówię tego
na niby); do kolejnego numeru! :-)
Aleksandra Klimkowska