Bezinteresowna miłość
Serce Jezusa - wzór wszelkiej dobroci i miłości dla każdego z nas, zwłaszcza dla ochrzczonych. A my wszyscy ochrzczeni, co robimy z tą miłością? Jak żyjemy wiarą w naszej zwykłej, szarej codzienności? Czy tylko w momentach trudnych, czy tylko
„jak trwoga to do Boga” przypominamy sobie o naszej przestrzeni duchowej, w której Bóg ma już niewiele do powiedzenia? Wzorem bezinteresownej miłości jest św. Wincenty a Paulo, wielki patron ubogich i pokrzywdzonych, ale też wielki wychowawca tychże ubogich. Kochał ich, ale był też wymagający względem nich. Mówił do nich:
„Na świecie jest więcej ubogich, którzy są w gorszej sytuacji niż wy. Dlatego w miarę możliwości powinniście podejmować pracę. Do których jesteście zdolni. Będzie to znakiem Waszej miłości do Boga, który w swej opatrzności ciągle pracuje dla nas?”
Nikt nie jest zwolniony z troski o promocję swojej osoby, zwłaszcza ubogi, a św. Wincenty uczy nas, aby kochać ubogich ofiarnie, a zarazem mądrze, czyli w sposób dostosowany do sytuacji i zachowań danej osoby. Tak nas ukochał Jezus: ludzi dobrych pocieszał, rozgrzeszał. Błądzącym mówił twarde słowa prawdy, wzywał do nawrócenia i ostrzegał. Św. Wincenty, który od 11 czerwca patronuje nam z wysokości na placu kościelnym, niech pobudza do refleksji ubogich, chorych oraz tych wszystkich, którzy troszczą się o nich. Każdy z nas ma tylko jedno życie i trzeba je dobrze przeżyć.
Stowarzyszenie św. Wincentego a Paulo wyraża wdzięczność za wszelkie ofiary składane do skarbonki przy wejściu do naszego kościoła oraz zaprasza chętnych do świadczenia bezinteresownej miłości w ramach wspólnoty, jaką jest Stowarzyszenie św. Wincentego.
Stowarzyszenie Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo