Żmigrodzianie mówią poprawnie
Szanowni czytelnicy, nazywam się Aleksandra Klimkowska, studiuję filologię polską. Kierunek ten bynajmniej nie został wybrany przez przypadek; posługiwanie się poprawną polszczyzną fascynuje mnie od najmłodszych lat. Z racji tego, że - siłą rzeczy - kontakt
z językiem mam na co dzień, coraz częściej zwracam uwagę na popełniane przez nas błędy podczas mówienia i pisania. Wydaje mi się, że każdy Polak, który szanuje swój kraj i uważa się za patriotę, powinien dbać o język i reprezentować jego odpowiedni poziom. Każdemu zdarza się popełniać błędy: Państwu, mi, nawet profesorom! W potoku słów trudno jest nam czasami zapanować nad językiem, zdarza się też tak, że nie znamy zasad; jesteśmy przekonani, że całe życie mówiliśmy poprawnie, po czym okazuje się, że wcale tak nie jest. Co miesiąc będę pisała dla Państwa krótkie porady na temat tego, jak mówić i pisać - tak po prostu. Nie będą to żadne elaboraty, ale przykłady z życia wzięte, które z pewnością znajdą zastosowanie w codziennych sytuacjach. Mam nadzieję, że wspólnie będziemy odkrywać nasz piękny język. Niech ŻMIGRODZIANIE MÓWIĄ POPRAWNIE.
Bynajmniej i przynajmniej. Wydawałoby się proste, ale jakże momentami problematyczne rozróżnienie. Czy to jest to samo? Nic bardziej mylnego!
Kiedy siÄ™ stresujemy, mamy mniejsze lub wiÄ™ksze problemy, aby zapanować nad kontrolÄ… wÅ‚asnego ciaÅ‚a i mowy. Jedni robiÄ… popularne przerywniki typu „yyy...”, drudzy majÄ… sÅ‚owa „wytrychy”, czyli takie, których używajÄ… znacznie częściej niż powinni. Ja należę do grupy drugiej, kiedy denerwujÄ™ siÄ™ podczas wystÄ™pów, notorycznie powtarzam „wÅ‚aÅ›nie”. Nie ma w tym nic zÅ‚ego, o ile sÅ‚owo nie zmienia znaczenia komunikatu. Cóż, niektórzy „ratujÄ… siÄ™” sÅ‚owem „bynajmniej”, nie wiedzÄ…c, co tak naprawdÄ™ oznacza.
Bynajmniej to partykuła, która powinna kojarzyć nam się ze słowem
wcale.
a) WystÄ™puje najczęściej w połączeniu z „nie”.
Kierunek ten
bynajmniej nie został wybrany przez przypadek.
Przegraliśmy mecz,
bynajmniej nie z powodu słabej formy.
b) Pojawia siÄ™ w zdaniach z zaprzeczonym czasownikiem.
Nie mam bynajmniej zamiaru słuchać, jak ludzie źle używają tego słowa.
c) Odrzuca możliwość twierdzącą.
- Wyrzucisz śmieci? -
Bynajmniej. Idę wyłącznie na spacer z psem.
d) Wzmacnia przeczenie zawarte w poprzedzajÄ…cej wypowiedzi.
On
nie uprawia sportu. Bynajmniej, cały dzień
oglÄ…da tylko telewizjÄ™.
Przynajmniej to także partykuła. Na tym kończą się podobieństwa między tymi dwoma wyrazami.
a) Wyznacza minimalny, możliwy do zaakceptowania przez mówiącego zakres czegoś.
Zjedz
przynajmniej mięso, ziemniaki możesz zostawić.
b) Komunikuje, że ilość lub miara czegoś jest nie mniejsza od wymienionej i może być większa.
Jedziemy na wakacje
przynajmniej na tydzień. Jeśli pogoda nam dopisze, być może zostaniemy kilka dni dłużej.
Jest to tak często popełniany błąd, że być może z czasem zostanie zaakceptowany. Póki co, używanie słowa
bynajmniej w kontekście
przynajmniej nie powinno być tolerowane. Oczywiście, jeśli nadawca przekaże nam informacje z takim błędem, to jak najbardziej zrozumiemy jego intencje. Mimo wszystko, słuchanie
„bynajmniej” pięć razy w ciÄ…gu minuty wywoÅ‚uje u niektórych palpitacje serca. Moja rada: jeÅ›li ktoÅ› za nic w Å›wiecie nie może zapamiÄ™tać tej reguÅ‚y, lepiej niech w swoich wypowiedziach pomija to sÅ‚owo lub stara siÄ™ zastÄ™pować je innym, pewniejszym.
Na koniec sÅ‚owa Artura Czesaka odnoszÄ…ce siÄ™ do obecnego stanu tych dwóch wyrazów: „Sytuacja
nie jest bynajmniej stabilna, ale
jest przynajmniej co obserwować.”
Aleksandra Klimkowska